Ciasta i ciasteczka
zdrowe przepisy

Drogie Panie, zwłaszcza te z Was, które miały przyjemność przy różnych okazjach próbować naszych specjałów zdrowej kuchni. Oddaje Wam w ręce kilka moich ulubionych przepisów, zanim powstanie w końcu nasz blog kulinarny :-)

Wegański snickers -100% bezglutenowy, bez cukrowy zastępca sernika – pyszne ciasto z kaszy jaglanej.

weganiski snickersSpód:ok 10 daktyli namoczonych (min 30 min)

  • 2 szklanki wiórków kokosowych (namoczonych w mleku – najlepiej roślinnym- min 30 min)
  • 1 łyżka oleju kokosowego

Masa do środka:

  • 2 szklanki surowej kaszy jaglanej
  • 1 łyżeczka oleju kokosowego
  • 1 szklanka mleka roślinnego najlepiej kokosowego
  • ok 1 i 1,5 szklanki wiórków kokosowych (namoczonych w pól szklanki mleka)
  • ok 4 łyżki ksylitolu (cukru brzozowego) albo erytrolu albo miodu, syropu z agawy – wszystko co jest zdrowym zamiennikiem cukru. Oczywiście można cukier zastąpić 2 szt dojrzałych bananów.
  • sok z połowy limonki/cytryny – absolutne must be!
  • odrobina ekstraktu z wanilii – ale nie musi być.

Polewa czekoladowa (możesz też roztopić  70 %  gorzką czekoladę z niewielka ilością oleju kokosowego, mleka kokosowego i ksylitolu)

  • 2 łyżki olej kokosowego
  •  ok 4 czubate łyżeczki gorzkiego kakao.
  • 2 solidne łyżki erytrolu* lub ksylitolu
  • ok 5 łyżek mleka kokosowego

Sposób przygotowania: 

Daktyle bez pestek sparzyć wrzątkiem i moczyć ok 15 minut. W mikserze zmiksowałam składniki na spód ciasta, na gładka masę. Wyłożyłam w okrągłej foremce papier, na to masę i od razu do lodówki. Wskazówka – masa ma być zwarta i klejąca – strasznie się lepi do rąk – zamocz ręce w zimnej wodzie.

W tym czasie ugotowałam kaszę jaglaną zalaną ok 4 szklankami wody (opłukaną wcześniej co najmniej 2- 3 razy pod bieżącą, ciepłą wodą). Pod koniec gotowania kiedy woda zaczynała się wchłaniać dolałam ok 1-2 szklanki mleka koksowego i gotowałam do momentu wchłonięcia (nie na sypko, raczej rozgotowałam – a mleko polecam w kartonie 1 l – sprawdźcie czy w składzie jest tylko mleko i woda, nie kupujcie tych z zagęszczaczami). Odstawiłam pod przykryciem do wystygnięcia. Najpierw zmiksowałam namoczone wiórki kokosowe. Następnie zmiksowałam ugotowaną i ostudzoną kaszę z pozostałymi składnikami na masę. Przelałam (przełożyłam bo masa ma być dość gęsta) na spód ciasta z lodówki i ponownie włożyłam do lodówki  – na co najmniej 2 h.

Została polewa:) Mieszając w garnku na średnim ogniu podgrzałam chwilę mleko kokosowe, olej kokosowy z cukrem (zdrowym zamiennikiem). Ostudziłam.Przelałam polewę na resztę ciasta i włożyłam na noc do lodówki. 

Powiem tak, jeśli lubicie kokosowo – orzechowe smaki to to ciasto będzie Waszym hitem

Tarta z kokosową bitą śmietaną – MÓJ HIT!

Deser pyszny, smakuje każdemu – bez glutenu, bez mąki, bez nabiału i cukru – naprawdę możliwe. Do tego duża zawartość białka na porcję ok 8g. Prosta w wykonaniu najlepsza vege tarta. Do dzieła

 

20170924_120758Składniki na spód:
– 10 suszonych daktyli, 6 suszonych moreli, garść rodzynek
– 1/3 opakowania kako
– 3 łyżki oleju kokosowego
– opakowanie ekspandowanej gryki lub amarantus, jaglana

Składniki na wierzch:
– 1 l mleczka kokosowego – musi być min 60% mleka, najlepiej śmietana kokosowa
– 50g odżywki białkowej o smaku waniliowym – u mnie Forever Lite – do kupienia w LaLobie ( 23g białka na porcję)
– 1,3 łyżeczki Agaru
– owoce – u mnie borówka amerykańska

Przygotowanie:

Suszone owoce zalewam wrzątkiem aby namokły, wodę odsączam po ok 15 min. Rozgrzewam olej kokosowy w garnuszku i dodaje kakao – mieszam do roztopienia się kakao (czasami dolewam do tego trochę mleka kokosowego).  Roztopione kakao i odsączone owoce blenduję na jednolita masę a następnie łączę masę z ekspandowaną gryką. Masą rozkładam w tortownicy na papierze do pieczenia. Przygniatam łyżką i wstawiam do lodówki. Zabieram się za przygotowanie góry.

Na górę: Chłodzę mleko w lodówce – najlepiej kilka godzin. Przygotowuję agar – czyli roślinną żelatynę ( kupiłam w sklepie ze zdrowa żywnością, znalazłam dla was on-line: sklep ) – pewnie można dodać zwykłej żelatyny – co kto lubi. Schładzam agar ok 30 min. Do blendera wlewam zimne mleko kokosowe, agar, odżywkę białkową i blenduję na gładką masę. I teraz nie wiem ile w belnderze w termomixie robię na 6 obr ok 1-2 min. Masa będzie raczej rzadka, ale nie taka płynna jak wlewane mleko. Przelewam całość na przygotowany spód i schładzam kilka godzin w lodówce – najlepiej całą noc. Jeśli masa wyjdzie Wam gęsta, możecie od razu wsypać ulubione owoce albo zaczekać ok godziny aż trochę zgęstnieje. Można zrobić wersję zimową, np z czekoladą i orzechami na wierzchu. Palce lizać – przysięgam :-)

Jaglane Rafaello (kulki kokosowe)

Składniki na ok. 20 sztuk:
– pół szklanki kaszy jaglanej
– szklanka mleka (najlepiej kokosowego ale ze zwykłego jak najbardziej będzie ok)
– 3 łyżki miodu (opcjonalnie ksylitolu jeśli ma być mało kaloryczne)
– 120 g wiórek kokosowych
– łyżka oleju kokosowego (można dać masło, albo nic nie dodawać)
– aromat migdałowy lub vaniliowy
– orzechy/ migdały do środka
Wykonanie:
1. Kaszę płuczemy kilka razy pod ciepłą wodą i ostatni raz wrzącą wodą, a następne wsypujemy do garnka.
2. Do kaszy dolewamy mleko (mleko krowie, a najlepiej kokosowe, napój sojowy, napój kokosowy) taką ilość jak objętość kaszy, oraz kilka łyżek wiórków i gotujemy na bardzo małym ogniu do momentu, aż kasza wchłonie całe mleko! Można mieszać,ale najistotniejsze aby kasza była gęsta, bo kulki nie skleją się.
3. W międzyczasie na patelni podprażamy wiórki kokosowe (100 g) do momentu, gdy nabiorą pomarańczowego koloru.
4. Do ugotowanej gorącej kaszy od razu dodajemy wiórki kokosowe – mieszamy.
5. Następnie dodajemy ksylitol /miód/ erytrol ( można oczywiście cukier, ale po co) ew. olej kokosowy i mieszamy.
6. Dodajemy także kilka kropel aromatu migdałowego lub vaniliowego ( tak było w przepisie z którego czerpałam inspirację,  ale ja osobiście nie lubię z aromatami)
7.  teraz jest kilka szkół – w przepisach mówią o formowaniu już z tego co mamy kulek i obtaczaniu wiórkami – ja lekko wystudzoną masę blenduję na gładką masę i odstawiam do całkowitego wystygnięcia – wtedy lepiej się lepi kulki.
8. przy formułowaniu kulek wkładam do środka po jednym ulubionym orzeszku/ migdale do środka
9. Schładzam kulki w lodówce i gotowe – smacznego

Wegańskie Brownie z czerwonej fasoli.

A teraz hit tego sezonu (2017) – Wegańskie Brownie z czerwonej fasoli. Ciasto z fasoli to czasami brzmi abstrakcyjnie, ale uwierzcie – smakuje wyśmienicie. Dowodem na to jest Wasza chęć zdobycia przepisu :-) w tym tygodniu otrzymałam kilkanaście zapytań, kiedy w końcu ono się pojawi na naszej stronie. Fasolowe Brownie to pomysł oczywiście Magdy, która prowadzi bloga: Blue Almonds. Od niej czerpie inspiracje i bardzo ja polecam. Zaglądajcie do niej bo na pewno częściej publikuje przepisy niż ja :-)
Składniki:

– 2 puszki czerwonej lub czarnej fasoli (wypłukanej i odsączonej)
– 2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego + 6 łyżek wody (ja uzyłam nasiona chia)
– 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego
– 1/2 do 3/4 kubka gorzkiego kakao (dobrej jakości)
– 1 duży banan lub 2 mniejsze
– 1 jabłko (ja dodałam dwa dośc duże)
– 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 2 łyżki mąki ryżowej

Polewa czekoladowa (możesz też rozptopić no 90 %  gorzką czekoladę z niewielka ilością oleju kokosowego)
– 2 łyżki olej kokosowego
– 4 czubate łyżeczki gorzkiego kakao.
– 2 solidne łyżki erytrolu* lub innego cukru
– 3 do 4 łyżek mleka kokosowego

1. Zalej siemię lniane wodą.
2. Rozgrzej piekarnik do temperatury 180 -190 st.C.
3. Zmiksuj w blenderze banan, jabłko i przygotowane siemię lniane. Powoli dodawaj fasolę, kakao, proszek do pieczenia i mąkę ryżową. Masa powinna uzyskać kremową konsystencję.
4. Przelej masę do formy (u mnie sylikonowa forma 20×20 cm) i piecz około 45 minut.

Przygotowanie polewy
Rozpuść olej kokosowy w małym garnuszku (nie gotuj), następnie dodaj kakao i erytrol. Mieszaj do momentu połączenia się wszystkich składników, zwłaszcza rozpuszczenia cukru. Rozprowadź na upieczonym cieście.

Ciasto trzeba dobrze schłodzić, a najlepiej po ostygnięciu wstawić na trochę do lodówki. Ciasto po zbledowaniu i po upieczeniu – smakuje niezbyt dobrze. Radzę nie próbować lub się nie martwić. Jak wystygnie – jest na prawdę wyśmienite :-)

Smacznego

Beata

SHARE IT:
LaLoba Centrum Kobiet © 2015 | Projekt i wykonanie Wawrzyniec Larysz